Wakacje 2015 – cel Słowenia

Nastał długo wyczekiwany dzień, nasz pierwszy dzień tegorocznego wakacyjnego urlopu. Zapewne każdy z was zna to uczucie wyczekiwania, żeby już nastał ten dzień kiedy będziemy mogli delektować się nowym miejscem, poznawanym w czasie wakacyjnego urlopu w każdym szczególe. W tym roku nasze nogi przemierzą kawałek nowego świata, nasz cel to Słowenia. Dlaczego tutaj ponieważ tu są góry, które kochamy,  jest morze, ładna pogoda i mnóstwo ciekawych miejsc do poznania. Nasz pierwszy dzień pobytu to niedziela, nie polecamy tego dnia na podróż przez Niemcy i Austrię ponieważ był dzisiaj straszny ruch na drodze i staliśmy w kilku ładnych korkach co wydłużyło naszą podróż do celu o jakieś trzy godziny. Nocleg zarezerwowaliśmy w miejscowości Bled. Dosyć mała turystyczna miejscowość przepięknie usytuowana wśród gór, z jeziorem leżącym w środku miejscowości. Dzisiaj po przyjeździe na niewiele zwiedzania mamy już siłę. Ale zażywamy odświeżającej kąpieli w jeziorze i pstrykamy parę zdjęć, które zamieszczam poniżej. A więcej już niebawem 🙂 .

 

Pani Chania

W nasz ostatni dzień przed wyjazdem zwiedzamy Chanie, kupujemy pamiątki i spacerujemy po uliczkach co chwilę napotykając na  niesamowite zakamarki tego miasta. Zwiedzamy każdą uliczkę i starówkę. Chłoniemy każdy widok staramy się wszystko zapamiętać. Jest to udany wieczór udaje nam się kupić dla każdego z naszych bliskich jakąś małą miejscową pamiątkę.

Na koniec dnia odwiedza nas cykada zasiadając wdzięcznie na drzewie tuż obok naszego tarasu. Cieszymy się ostatnimi dniami i chłoniemy wszystkie zapachy ziół rosnących obok nas i nie możemy się nadziwić widokowi wielkiego krzaka bazylii.