W nasz ostatni dzień przed wyjazdem zwiedzamy Chanie, kupujemy pamiątki i spacerujemy po uliczkach co chwilę napotykając na niesamowite zakamarki tego miasta. Zwiedzamy każdą uliczkę i starówkę. Chłoniemy każdy widok staramy się wszystko zapamiętać. Jest to udany wieczór udaje nam się kupić dla każdego z naszych bliskich jakąś małą miejscową pamiątkę.
Na koniec dnia odwiedza nas cykada zasiadając wdzięcznie na drzewie tuż obok naszego tarasu. Cieszymy się ostatnimi dniami i chłoniemy wszystkie zapachy ziół rosnących obok nas i nie możemy się nadziwić widokowi wielkiego krzaka bazylii.